Że w drugiej dekadzie XXI wieku wciąż są w Polsce analfabeci.
That in the second decade of 21st century there are still illiterate people in Poland.

Że w drugiej dekadzie XXI wieku wciąż są w Polsce analfabeci.
That in the second decade of 21st century there are still illiterate people in Poland.

Używamy ciasteczek, żeby poprawić komfort korzystania z tej strony. Wejście na stronę oznacza wyrażenie zgody na użycie ciasteczek.
We use cookies to improve your experience on our site. By using our site, you consent to cookies.
Websites store cookies to enhance functionality and personalise your experience. You can manage your preferences, but blocking some cookies may impact site performance and services.
Essential cookies enable basic functions and are necessary for the proper function of the website.
These cookies are needed for adding comments on this website.
Statistics cookies collect information anonymously. This information helps us understand how visitors use our website.
Google Analytics is a powerful tool that tracks and analyzes website traffic for informed marketing decisions.
Service URL: policies.google.com (opens in a new window)
Marketing cookies are used to follow visitors to websites. The intention is to show ads that are relevant and engaging to the individual user.
X Pixel enables businesses to track user interactions and optimize ad performance on the X platform effectively.
Service URL: x.com (opens in a new window)
Moim zdaniem nie powinno być zakazu, w Oslo wyprowadzają psy nawet na cmentarzu z posianą trawą. Ale – tam się po psach sprząta i to jest źródło problemu w Polsce. Psy „sobie latają”, a właściciel ma w nosie, co po psie zostaje.
Nie wiem, czy powinien być zakaz, ale jego łamanie w tym przypadku wygląda mi na zwykłe chamstwo w stylu „mam w nosie jakieś tam zakazy”, a nie na obywatelskie nieposłuszeństwo w imię zmiany nieżyciowych przepisów.
Teraz do akcji wkraczają najtęższe umysły prawnicze w celu ustalenia definicji miejsca piknikowego.
Do tego pojawiają się pomysły przyznania praw człowieka np. wszystkim naczelnym, więc definicja zwierzęcia też staje się sprawą dyskusyjną.